Aktywność i rozrywka na Antylach Holenderskich

Rodzaj dostępnych na Antylach Holenderskich rozrywek różni się nieco w zależności od wyspy. Najlepszą infrastrukturę turystyczną posiada największa Curaçao, może się też poszczycić największą liczbą zabytków w stylu holenderskim. Najbardziej godna uwagi jest stolica Willemstad, która jest jednym z sześciu miejsc na Karaibach wpisanych do księgi Światowego Dziedzictwa UNESCO.

W historycznych dzielnicach Punda, Otrobanda, Pietermaai i Scharloo znajduje się 765 zabytkowych budynków, wśród nich m. in. Fort Amsterdam, pałac Gubernatora, synagoga Mikve Israel-Emanuel (najstarsza działająca na Karaibach) oraz budynek Penha.

Poza tym są tu liczne muzea i galerie sztuki. Główne miasto Bonaire, Kralendijk, także aspiruje do miana stolicy wyrafinowanej kultury i sztuki, ale główną atrakcją wyspy w dalszym ciągu pozostaje natura – kolonie flamingów, szczególnie nad jeziorem Goto Mere, park narodowy Washington-Slagbaai, który urzeka bogactwem flory i fauny oraz absolutnie fantastyczne miejsca do nurkowania. Niesamowite wrażenie robi też księżycowy krajobraz hałd soli, w południowej części wyspy gdzie działa zakład odsalania wody morskiej.

W regionie Rode Pan znajdują się z kolei odrestaurowane chatki dawnych niewolników, dające obraz warunków, w jakich przyszło im żyć. Niewielka wyspa Sint Marteen intensywnie działa na rzecz rozwoju nowoczesnej turystyki na swoim terenie – inwestuje się tu w luksusowe hotele, ekskluzywne butiki i sklepy wolnocłowe.

Do portu w Philipsburg’u cumują olbrzymie statki wycieczkowe, intensywnie promuje się tu także uprawianie sportów wodnych oraz golfa i tenisa. Miłośnicy nurkowania powinni udać się na podmorski spacer do wraku brytyjskiej fregaty HMS Proselyte z początków XIX wieku.

Dwie najmniejsze wyspy – Sint Eustatius oraz Saba to wbrew pozorom nie tylko fantastyczna przyroda, ale także ciekawe zabudowania – pozostałości dawnych fortyfikacji oraz całkiem współczesne urocze karaibskie chatki (niektóre z nich są do wynajęcia lub kupienia).

Wieczorem na każdej z wysp Antyli Holenderskich fani nocnego życia będą mieli co robić – czy będzie to muzyka na żywo w lokalnej knajpce czy dyskoteka, na pewno będzie gwarno i wesoło. W ciągu roku z całą pewnością warto odwiedzić Curaçao w trakcie koncertów lub festiwali jazzowych, z których wyspa słynie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *